- Jestem Tiffany - przytaknęłam głową.
- Nigdy wcześniej Cię nie widziałem... Jesteś nowa? - dopytał z pełnią humoru w głosie.
- Nie, jestem tu już od dawna. Jeszcze na siebie nie wpadliśmy - zaśmiałam się.
- Widocznie - nie wiedział co powiedzieć.
Wyrwałam go z tej niefortunnej sytuacji.
- A co robisz w wolnym czasie? - zapytałam ponownie.
- Ja? Właściwie nic mi nie chodzi o głowie. Na pewno pójdę gdzieś pochodzić i się poszlajać - westchnął.
- Ja też. Ostatnio nie mam żadnych przygód... - medalion ma mojej piersi zaczął mocno świecić.
- Co jest?! - pomyślałam.
Basior wstał i poczłapał w kierunku lasu.
- Może pójdziesz ze mną? - odwrócił się.
W oczach miał pełno nadziei.
- A gdzie? - odgarnęłam kosmyk włosów z twarzy.
- Lubisz przygody, hę? - wyprężył dumnie pierś.
- Tak - przyznałam.
- Więc chodź za mną - kiwnął łapą.
Bez wahania poszłam za miłym basiorem.
<Cole?>
Zacieśnianie więzi
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tiffany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tiffany. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 października 2014
sobota, 18 października 2014
Od Tiffany ''Marzenia cz 2'' (cd.Behemoth lub Kiiyuko)
Właśnie znajdowałam się za wielką polanką. Byłam rozkojarzona w moich
porywistych, i niemożliwych marzeniach. Wąchałam sobie pomarańczowego
kwiatka (to mój najlepszy kolor), gdy na skraju wzgórza stał jakiś
basior. Wstałam z tego malutkiego ''składowiska'' kwiatów i poczłapałam
do nieznajomego.
- Hej... Kim jesteś? - zapytałam podchodząc bliżej.
- Witaj, jestem Behemoth. A ty? - odpowiedział tajemniczym głosem.
- Jestem Tiffany. Należysz już do Watahy Magicznych Wilków? - dopytałam.
- Nie... A jest tu jakaś wataha? - podniósł brew.
- Tak, właśnie do niej należę! - zaśmiałam się.
- Faktycznie. A zaprowadzisz mnie do Alfy? Chyba tu dołączę... - rozglądał się po dalszych terenach.
- To chodź za mną! - machnęłam łapą.
Szliśmy zielonym lasem, i przez park. Behemoth rozglądał się w rożne strony. Te tereny WMW były przecudowne! Tak rozmawialiśmy sobie i śmialiśmy, gdy na naszej drodze stanęła Kiiyuko.
<Behemoth? Kiiyuko?>
- Hej... Kim jesteś? - zapytałam podchodząc bliżej.
- Witaj, jestem Behemoth. A ty? - odpowiedział tajemniczym głosem.
- Jestem Tiffany. Należysz już do Watahy Magicznych Wilków? - dopytałam.
- Nie... A jest tu jakaś wataha? - podniósł brew.
- Tak, właśnie do niej należę! - zaśmiałam się.
- Faktycznie. A zaprowadzisz mnie do Alfy? Chyba tu dołączę... - rozglądał się po dalszych terenach.
- To chodź za mną! - machnęłam łapą.
Szliśmy zielonym lasem, i przez park. Behemoth rozglądał się w rożne strony. Te tereny WMW były przecudowne! Tak rozmawialiśmy sobie i śmialiśmy, gdy na naszej drodze stanęła Kiiyuko.
<Behemoth? Kiiyuko?>
środa, 3 września 2014
Od Tiffany "Miła nowina cz 2'' (cd.chętny basior)
- Nie... Będzie źle - odeszłam ze spuszczonymi uszami.
W tej samotności przeszłam Różowy Las. Przypadkowo wpadłam tam na Sorę i Tsume'a. Na szczęście się nie całowali. Przeszkodziłam im tylko w rzucanymi przez nich ''komplementach''. Doszłam na plażę. Zobaczyłam tam grupkę basiorów. Usiadłam z daleka od nich i rysowałam pazurem po piasku. Jeden z nich odszedł od grupy i zwrócił się do mnie:
- Hej, jak masz na imię? - uśmiechnął się.
Wyglądał jak książę z bajki. Wydawał się mężny i nieugięty.
- Mam na imię Tiffany - wstałam ale pod tą presją przewróciłam się.
- Pomóc pani? - podał mi łapę.
Złapałam ją i wstałam.
- Dziękuję - zarumieniłam się.
<chętny basior?>
W tej samotności przeszłam Różowy Las. Przypadkowo wpadłam tam na Sorę i Tsume'a. Na szczęście się nie całowali. Przeszkodziłam im tylko w rzucanymi przez nich ''komplementach''. Doszłam na plażę. Zobaczyłam tam grupkę basiorów. Usiadłam z daleka od nich i rysowałam pazurem po piasku. Jeden z nich odszedł od grupy i zwrócił się do mnie:
- Hej, jak masz na imię? - uśmiechnął się.
Wyglądał jak książę z bajki. Wydawał się mężny i nieugięty.
- Mam na imię Tiffany - wstałam ale pod tą presją przewróciłam się.
- Pomóc pani? - podał mi łapę.
Złapałam ją i wstałam.
- Dziękuję - zarumieniłam się.
<chętny basior?>
piątek, 29 sierpnia 2014
Od Tiffany "Nieustraszony, ale... cz.1'' (cd.Dejan)
Był deszczowy dzień. Deszcz padał tak mocno, że było słychać jak każda
kropla uderza w ziemię. Było błotnisto. Nie mogłam iść po ziemi, bo już
bym się w niej ''zagrzebała''. Wyczarowałam sobie skrzydła i leciałam
sobie w deszczu. Byłam mokra do suchej nitki. Moja jaskinia była trochę
drogi stąd, wiec postanowiłam poszukać jakieś jaskini by spędzić w niej
noc. Nagle natknęłam się na nawet dużą jaskinię. Wylądowałam i weszłam
do niej. Nie byłam tam sama. Na końcu jaskini spał pewien basior.
- Przepraszam? - powiedziałam nieśmiało.
Nagle ruszył się jak torpeda.
- Kto ty jesteś?! - odrzekł twardym głosem.
- Jestem Tiffany. Myślałam że jaskinia jest pusta, nie będę Ci przeszkadzać - rzekłam szykując się do lotu.
- Czekaj! Ja Cię przecież nie wyganiam - uśmiechnął się.
- Naprawdę, mogę tu zostać do kiedy nie skończy się ta burza? - zapytałam odwracając się.
- Tak... Tylko uważaj jesteś skazana na mękę słuchania moich kawałów - usiadł rozkładając swoje skrzydła.
- No ok, lubię kawały - usiadłam i słuchałam.
<Dejan?>
- Przepraszam? - powiedziałam nieśmiało.
Nagle ruszył się jak torpeda.
- Kto ty jesteś?! - odrzekł twardym głosem.
- Jestem Tiffany. Myślałam że jaskinia jest pusta, nie będę Ci przeszkadzać - rzekłam szykując się do lotu.
- Czekaj! Ja Cię przecież nie wyganiam - uśmiechnął się.
- Naprawdę, mogę tu zostać do kiedy nie skończy się ta burza? - zapytałam odwracając się.
- Tak... Tylko uważaj jesteś skazana na mękę słuchania moich kawałów - usiadł rozkładając swoje skrzydła.
- No ok, lubię kawały - usiadłam i słuchałam.
<Dejan?>
niedziela, 3 sierpnia 2014
Od Tiffany "Znam go ? cz 1" (chętny basior)
Byłam w Śnieżnym Lesie. Uwielbiałam tam chodzić i czasem pomedytować i
uwolnić się od wrzasków i krzyków. Nagle usłyszałam szelest.
- Uhh... To znowu Ci którzy wrzeszczą i krzyczą?! - pomyślałam.
Zobaczyłam basiora. Wyglądał tajemniczo a nawet był przystojny...
- Nie jesteś z innymi nad Kąpieliskiem? - zapytał życzliwie.
- Nie... Ja tu przychodzę się odstresować... Przychodzę tu też, bo przypominam sobie krainę do której kiedyś zawędrowałam...
- Ja mam prawie tak samo - oznajmił.
- Mam na imię Tiffany. Czy ja ciebie znam? - zapytałam pytająco.
<chętny basior>
- Uhh... To znowu Ci którzy wrzeszczą i krzyczą?! - pomyślałam.
Zobaczyłam basiora. Wyglądał tajemniczo a nawet był przystojny...
- Nie jesteś z innymi nad Kąpieliskiem? - zapytał życzliwie.
- Nie... Ja tu przychodzę się odstresować... Przychodzę tu też, bo przypominam sobie krainę do której kiedyś zawędrowałam...
- Ja mam prawie tak samo - oznajmił.
- Mam na imię Tiffany. Czy ja ciebie znam? - zapytałam pytająco.
<chętny basior>
piątek, 1 sierpnia 2014
Od Tiffany "Niemożliwe cz.1" (cd. Desoto, Damien, Nasari)
Od małego szczeniaka radziłam sobie sama, nie potrzebowałam niczego. Miałam tylko mojego sokoła Rez'iego.
Kiedyś natknęłam się na starego wilka Akelę. Powiedział mi że moimi
braćmi są Desoto i Damien. Nigdy podobno o mnie nie wiedzieli, bo matka
urodziła mnie w ten sam dzień co moi bracia, ale zostałam uprowadzona
przez inne wilki które chciały mnie zabić. I już nigdy mnie od tego
czasu nie odnaleziono. Starszy wilk mówił że mieszkają w watasze
Magicznych Wilków. Nic nie mówiłam i wyruszyłam w trasę. Wraz z sokołem
przebyłam długą drogę. Wtem weszłam na teren watahy . Był tu wodospad.
Podeszłam do niego i napiłam się wody. Usłyszałam szelest. Nagle z
krzaków wyskoczyła miła i ładna wadera.
- Hej - powiedziałam nieśmiało.
- Kim jesteś ? - spytała się mnie.
- Jestem Tiffany. I chciałabym się zapytać czy tutaj są dwaj bracia: Damien i Desoto? - zapytałam miło.
- A ja mam na imię Nasari. Tak znam ich... Mieszkają tu. A czemu pytasz ? - znów spytała.
- To... To... Są moi bracia...- zaczęłam płakać, bo nie zniosłam tego napięcia.
- Nie martw się. Zaprowadzę Cię do nich. Myślałam , że Desoto ma
tylko brata... Zresztą... Chodź za mną. - pokazała mi łapą kierunek.
Poszłam za nią. Nie wiedziałam do powiedzieć braciom jak do nich podejdę... Martwiłam się...
<Desoto? Damien? Nasari?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)