Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moondance. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moondance. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 lutego 2017

Od Moondance "Mówisz, że szukasz domu?"

 Styczeń 2019 r.
Mijało wiele dni, a młoda wilczyca nie mogła się pogodzić ze śmiercią brata. Dobijało ją to. Teraz jej jedyną pamiątką po nim był wisiorek z niewielkim źródłem niebieskiej energii. Któregoś dnia postanowiła znaleźć w końcu miejsce w którym mogłaby zamieszkać.
- Dlaczego to stało się akurat mi? - Mówiła sama do siebie, nie zwracając uwagi na to że ktoś ją słyszy. Jej myśli były całkiem zmieszane. Chodząc po całym lesie i szukając nowego domu w końcu natrafiła na dużą i miło wyglądającą jaskinię. Ostrożnie do niej weszła. Łapy przeraźliwie ją bolały, więc marzyła tylko o tym by się położyć i zasnąć. Weszła głębiej w jaskinie i położyła się. Gdy miała już zamykać swoje niebieskie oczy, za plecami usłyszała i poczuła czyjś oddech. Odwróciła się szybko i ujrzała wielkiego niedźwiedzia. Zwierzę wyglądało jak drzewo bez liści z uszami i oczami. Moondance wstała gwałtownie, a niedźwiedź patrzył na nią z lekką złością. Wilczyca zaczęła się cofać do wyjścia, ale pyskiem dalej była zwrócona do misia.
- H... hej. Bardzo przepraszam, że tu weszłam. Nie w-wiedziałam że to twój dom.
Moondance cofała się dalej do wyjścia, a niedźwiedź szedł za nią. Wilczyca była zdesperowana. 
- No ta już sobie pójdę i wszyscy będziemy szczęśliwi... he he... to cześć!
Moondance odwróciła się jak najszybciej mogła i zaczęła uciekać, nie wiedząc że miś jej nie goni. Biegnąc przed siebie nie oglądała się za siebie. Kiedy to jednak zrobiła jej łapa zahaczyła o wystający korzeń i wilczyca przewróciła się robiąc fikołki. Po dłuższej chwili turlania się wpadła na kogoś. Otrząsając się i wstając na łapy zauważyła, że wpadła na wilczycę.
- Przepraszam najmocniej! Nic ci nie jest?
- Bywało lepiej. Następnym razem patrz gdzie się toczysz.
- Na pewno tak zrobię.
- Czego tu szukasz? Nie pachniesz jakbyś miała watahę.
- Szukam nowego domu...
I tak Moondance zaczęła opowiadać swoją historię aż do momentu w którym spotkała wilczycę. Ona natomiast słuchała uważnie.
- Przykro mi z powodu twojego brata... Jestem Sarah, a ty?
- Jestem Moondance. Miło mi cię poznać.
- Wzajemnie. Więc... Mówisz, że szukasz domu, tak?
- Zgadza się.
- A tak się składa że nasza wataha zawsze ma wolne miejsce.
- Naprawdę? Dziękuję ci!
Sarah pokazała wszystko Moondance, co znajduje się w stadzie, gdzie co jest i gdzie warto przebywać. Po tym Moondance przyjęła propozycję dołączenia do watahy. Dla niej od tej chwili wszystko się zmieniło.

Uwagi: Nie zapominaj o tytule i dacie! Prosiłabym o narrację w 1. os. lp., jednak jeśli bardzo Ci zależy na tej w 3. os., wystarczy napisać mi o tym. Wypowiedzi nie kończy się myślnikami. Po kropce powinno się stawiać Spację. Przed "że" i "a" zazwyczaj stawia się przecinek.
Napisałaś o Kiiyuko, byłej Alfie WMW, która jakiś czas temu odeszła ze stada, i to tylko dlatego, że nie miałaś pomysłu na imię? Tak to jest, kiedy próbuje się pisać op. bez najmniejszego researchu... Wystarczyło przejrzeć profile wilków, poczytać nieco o nich i na tej podstawie wybrać postać, która ma się pojawić w op., a nie zmyślać NPC.