Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

sobota, 21 grudnia 2013

Cd. Onurix "Nasza przyjaźń... cz.37" (cd. Kiiyuko)


Zobaczyłem Kiiyuko zsiadającą z grzbietu jakiegoś basiora. Przystanąłem.
- Rix! Rix! - wadera zawołała
- Nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi - powiedziałem oschle
- Serce Shadow'a było skamieniałe, a teraz gdy mi pomógł stał się tym dobrym.
Pokiwałem głową.
- To dziwne - powiedziałem
Shadow podszedł do mnie, skierował oczy ku Kii abym z nią porozmawiał.
- To Shadow, tak? - zapytałem
- Nie, to Leo - powiedziała
- Nie mam pojęcia co o tym myśleć... - szepnąłem

<Kii, dokończ>

Cd. Shadow/Leo "Nasza przyjaźń... cz.36" (cd. Onurix)

- Pomóc?
- Tak - zaryczana kiwnęła głową. Natychmiastowo wziąłem ją na grzbiet i poleciałem do nieba. Goniłem go najszybciej jak tylko mogłem. W połowie drogi poczułem... Lekkość. Wolność. Zupełni jakby spadły mi łańcuchy z łap. Spojrzałem na swoje łapy. Były w połowie białe. Byłem... Sobą! Tym PRAWDZIWYM starym i dobrym Leo. Zachwycony zawyłem. W tym momencie dogoniłem Onurix'a, a on nas zauważył. Nie poznał mnie.

<Onurix?>

Cd. Kiiyuko "Nasza przyjaźń... cz.35" (cd. Shadow)

- Rix! - krzyknęłam za nim, ale niestety upragnione skrzydła się nie pojawiały. Byłam rozpaczona. Biegłam na ziemi za nim krzycząc, żeby wracał, płacząc, ale on jeszcze bardziej przyspieszył. W końcu zrezygnowana usiadłam i patrzyłam jak znika mi z oczy. Shadow poleciał do mnie i przysiadł się. Przekręcił głowę i powiedział:

<Shadow?>

Cd. Onurix "Nasza przyjaźń... cz.34" (cd. Kiiyuko)




- Jak to, to ja mam być potulny dla NIEGO?!!!! - zapytałem oburzony
- Rix... - rzekła
- Bo jakaś Asai sobie tak wymyśliła, przecież... - mówiłem
- Rix, proszę.
- Nie wiem co mam o tym myśleć, ale ten niewyrachowany partyzant ma być milszy albo.... - warknąłem
- Hahaha, moje jedno piskniecie a Asai... - zaczął Shadow
- Dlaczego ty sobie na to pozwalasz, Kiiyuko...
Niewiedząc co się ze mną dzieje, obróciłem się, wyciągłem skrzydła i odleciałem na rannym skrzydle...

<Kiiyuko, dokończ>