Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

niedziela, 31 sierpnia 2014

Od Tsume'a "Porwani cz. 8" (cd.Damien lub Sora)

Po długim śnie i tak byłem zmęczony. Chyba mi dojdzie nowych blizn, ale nie jestem pewny. Powoli otworzyłem oczy, na progu jaskini siedział Damien rozmawiając z Sorą.
- Dziękuje Dam. Źle o tobie myślałem. Wy...wybacz - lekko się zawahał przepraszając, gdyż nie był w tym najlepszy. Od razu spojrzeli na mnie.
- Tsume, w końcu! - uradowała się Sora.
Damien się uśmiechnął, a ja ich widząc również.
- Dużo mnie nie było? - próbowałem wstać, lecz nie bardzo mi to wychodziło.
- Dwa i pół tygodnia - odpowiedział Dam - Leż, musisz odpoczywać.
- Dwa tygodnie? Żartujesz?! - zdziwiłem się. Nadal próbowałem wstać choć było to dla mnie bolesne.
- Tak - odpowiedziała za Damien'a Sora.
Westchnąłem. Co Asai chciała osiągnąć torturując nas? Nie wiem, ale wystarczy mi kłopotów. Spojrzałem na nich.

<Damien? Sora?> 

Od Damien'a "Porwani cz 7'' (cd. Tsume)

Podleciałem do Tsume'a. Usiadłem koło niego i spróbowałem uleczyć. Wszystko na nic. Potrzebował pomocy. Nad naszymi głowami przeleciał... MÓJ BRAT?! Była tam też Sora i Tiffany.
Gdy zobaczył w jakim jesteśmy stanie podbiegł do nas.
- Musimy ich stąd zabrać! - krzyknęła Sora.
- Już niedługo Tsumku! - złapała Tsume'a za łapę Sora.
Wszyscy oprócz Tsu, wytworzyliśmy barierę dzięki której od razu mogliśmy się znaleźć na terenach naszej watahy. Udało nam się. Przeniosło nas na plażę. Czekała tam już Ice. Podbiegła do Tsume'a i pomogła.
*******
Rano odwiedziłem go. Był cały posiniaczony i wyglądał jak mumia.
- Trzymasz się? - zapytałem.
- Tak - odpowiedział a potem zasnął.

<Tsume?>

Od Saphire "Poszukiwania cz. 3" (cd. Tsume)

Siedziałam przy wejściu do jaskini i czekałam, aż burza minie. Przy okazji oglądałam również pioruny. Po jakimś czasie zasnęłam.
***
Śniła mi się moja rodzina. Byłam tam ja, moi rodzice, babcia i jakaś niebieska wilczyca. Domyślałam się, że była to moja ciocia. Wszyscy byli szczęśliwi, lecz po jakimś czasie ciocia i babcia zniknęły. Po chwili moi rodzice również zniknęli, a mnie zaczęły gonić czarne wilki. Nagle przede mną stanęła moja ciocia, a złe wilki zniknęły.
***
Mój sen niestety się skończył. Gdy się obudziłam, spostrzegłam, że burza też się zakończyła.
- To którędy do mojej cioci?

<Tsume?>

Od Kai'ego "Konkurencja cz.8" (cd. Rafael)

- Uuuu... Stary... To se laskę wybrałeś! - roześmiałem się.
- O co ci chodzi? - warknął.
- Niedostępna trochę jest ta Kii, nie sądzisz?
- A bo ja wiem... Trzeba wiedzieć jak do niej dotrzeć, i ja tego dokonam... - uśmiechnął się zadziornie.
- Powodzenia!... - upadłem ze śmiechu trzymając się za brzuch i tarzałem się po ziemi.
- Coś ci nie pasi? Nie wierzysz we mnie?! - zrobił minę obrażonego i chciał już odchodzić, ale ja się podniosłem z ziemi i podbiegłem do niego i złapałem łapą za ramię. Dostrzegłem, że Alex już gdzieś zwiał, ale teraz nie przejmowałem się tym zbytnio.
- Sorkasy, poniosło mi... - szturchnąłem go znacząco łokciem w łapę z szerokim przyjacielskim uśmiechem - Jak chcesz, to pomogę ci ją zdobyć i doradzę w razie czego...

<Rafael? Służę pomocą. W stosunku do pozostałych kandydatów mogę z dumą powiedzieć, że prowadzisz. x3>