- Szmaragd! - skoczyłem zachwycony do wody. Pierwszy raz będę mógł mieć coś takiego w łapie, bo nigdy Asai mi nie pozwalała. Szybko go wyciągnąłem z skały kamień i wyrzuciłem go na powierzchnię, na brzeg, zaraz po tym ja wyskoczyłem opryskując waderę kierując się na błyszczący przedmiot. Był taki... Błyszczący. Podniosłem się, a na to ona, gdy zobaczyła, że mam ten kamień:
- Może pokażemy to Kii?
- Nie... Lepiej nie... Bo znalezione nie kradzione
<Kasha?>
Zacieśnianie więzi
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)
czwartek, 19 grudnia 2013
Cd. Kiiyuko "Nasza przyjaźń... cz.22" (cd. Onurix)
Wzięłam do łapy naszyjnik i mu się przyglądałam, po czym powiedziałam
- Naprawdę nie musiałeś...
- Jesteśmy przyjaciółmi, więc...
- No tak. Ale jest śliczny. - usiłowałam go sobie założyć, ale nie za bardzo to wychodziło, więc rozpaczona powiedziłam - Pomożesz?
<Onurix?>
- Naprawdę nie musiałeś...
- Jesteśmy przyjaciółmi, więc...
- No tak. Ale jest śliczny. - usiłowałam go sobie założyć, ale nie za bardzo to wychodziło, więc rozpaczona powiedziłam - Pomożesz?
<Onurix?>
Cd. Tara "Moja historia cz.2" (cd. Assuva)
- Hej! - przywitałam się
- Witaj.... - wilk był mi nieznany, ale wydawał się niezwykły...
- Jak się nazywasz?
- Assuva - odparł
- Z jakiej jesteś watahy?
- Ehh... No wiesz.
- Aha, rozumiem.
- A ty, co tu robisz? - zapytał
- Poluję.
- To nie przeszkadzam. - odpowiedział i dodał: - I tak jestem samotny...
- Nie przeszkadzasz. Chodź, dołączysz do naszej watahy.
Zgodził się. Szłam z wilkiem przez 15 minut. Cała wataha przyjęła go serdecznie.
- Widzisz, już nie jesteś samotny - uśmiechnęłam się
<Assuva>
- Witaj.... - wilk był mi nieznany, ale wydawał się niezwykły...
- Jak się nazywasz?
- Assuva - odparł
- Z jakiej jesteś watahy?
- Ehh... No wiesz.
- Aha, rozumiem.
- A ty, co tu robisz? - zapytał
- Poluję.
- To nie przeszkadzam. - odpowiedział i dodał: - I tak jestem samotny...
- Nie przeszkadzasz. Chodź, dołączysz do naszej watahy.
Zgodził się. Szłam z wilkiem przez 15 minut. Cała wataha przyjęła go serdecznie.
- Widzisz, już nie jesteś samotny - uśmiechnęłam się
<Assuva>
Cd. Giveros "Jesteśmy parą cz.14" (c.d. Lejsi)
- Lubisz szczeniaki, tak? - uniosłem znacząco brwi.
- Pewnie są prze słodkie, prawda? - powiedziała podniecona
- No nie wiem. Nigdy nie dażyłem szczeniąt wielką sympatią - mruknąłem pod nosem. - Czemu? - spytała. - Bo są takie hałaśliwe, i wnerwiające. Ale... Co cię tak wzięło na te szczeniaki? <Lejsi?> |
Subskrybuj:
Posty (Atom)