Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

niedziela, 20 lipca 2014

Od Desoto "Magiczna Jaskinia' cz.3" (cd.Kai/Tsume/Ice/Nasari/Naaz)

- Ja wiem o co tu chodzi! Zobaczyliśmy Kryształowe Serce, zwiastuje ono przyjaźń. Po drodze do wyjścia będą czekały na nas pułapki. Każdy z nas musi współpracować i pomagać. Słyszałem o tej historii od ojca - powiedziałem z dumą.
Tsume'a coś ugryzło, więc się cały czas nie odzywał.
- Tsume, jak mamy przejść przez pułapki musimy współpracować. Nie możemy się kłócić - oznajmiła Ice.
Tsume tylko odwrócił głowę i szedł w stronę tunelu. Wszyscy sześcioro szliśmy  krętym korytarzem.
Nagle natrafiliśmy na dziwną planszę. Na niej były różne rysunki. Przedstawiały one zwierzęta. Koło planszy widniał napis: "Jeden nieostrożny ruch i pułapką się zaniesie''. Znaczyło to, że jak ktoś ustanie na niewłaściwy obrazek, spotka go niemiła niespodzianka.
- Wiem o co tu chodzi. Graliśmy kiedyś w tę grę z Kai. Pamietasz Kai? - oznajmił Naaz.
- Pamiętam! - rzekł szczęśliwie.
Należało tylko skakać po planszy zgodnie z instrukcją. Dzięki Naaz'owi i Kai'owi przeszliśmy planszę bez rannych wilków.

<Kai/Ice/Nasari/Naaz/Tsume?>

Od Alexandra "Prawdziwe uczucie cz.6" (cd. Iloriel)

- Może pójdziemy do Różowego Lasu? - zapytałem.
- Dobrze. - odparła.
Powędrowaliśmy powoli, nigdzie się nie śpiesząc do lasu, gdzie wszystko jest ulubioną barwą większości wader. Rozkoszowaliśmy się letnimi promykami słońca, chłonąc je jakby nigdy już nie miałby się pojawić na tej żyznej ziemi. Słuchaliśmy dźwięcznego śpiewu każdego z ptaszków, które radośnie sobie fruwały bo bezchmurnym, błękitnym niebie, przebijając się przez ciepłe, lecz nie duszne powietrze, przez delikatne podmuchy wiatru niosące na cały świat najpiękniejsze z zapachów lata.
Gdy już doszliśmy do Różowego Lasu, szliśmy dalej bez słowa przed siebie. W końcu zatrzymałem się i spojrzałem jej głęboko w oczy barwy morskiej toni i zapytałem:
- Droga Iloriel, czy zechciałabyś zostać moją partnerką na zawsze i jeszcze dłużej?

<Iloriel?>

Od Shadow "(Nie)czysta gra cz.2" (cd. Sofferenza Morte)

- Soffe, nie żartuj! - roześmiałem się.
- C-co? - nadal wyglądała na zdezorientowaną, więc przewracając oczami powiedziałem:
- Nie no, nie mów mi tylko, że nie wiesz kim jestem...
- A żebyś wiedział, że nie wiem.
- Łoł! Naprawdę? Nie wyglądam ci na jakiegoś wilka?
- No wiem, że jesteś wilkiem, ale nie wiem jak masz na imię, ani skąd mnie znasz.
- Oj Soffe, Soffe... - powiedziałem chwytając ją za kark i czochrać czuprynę.
- Ej, zostaw mnie! - warknęła.
- Nie udawaj mi tu już...
- Nie udaję! Puszczaj!
- Starszego brata nie pamiętasz? - zapytałem puszczając ją zrezygnowany.
- B-brata?!
- No tak... Pamiętam cię jako rocznego szczeniaka, kiedy to musiałem odejść od watahy mojej matki, żeby dołączyć tutaj... - wspominałem.
- Jak to brata?! Ja nigdy nie miałam rodzeństwa!
- Miałaś, miałaś... Starszego braciszka, czyli mnie. Co prawda przybranego, ale jednak brata. - wyszczerzyłem do niej kły w idiotycznym uśmiechu.

<Soffe? ;p>

Od Tsume'a "Magiczna Jaskinia' cz.2" (cd.Kai/Ice/Nasari/Naaz/Desto)

Stałem na wylocie jaskini.
- Szlag! - patrzyłem ja reszta powoli wstaje.
Desoto podszedł do niego. Próbował wyjść, ale pole siłowe odepchnęło go siedem metrów w tył. Przeklnął pod nosem.
- Musimy coś zrobić, aby nas jaskinia wypuściła.
Przewróciłem oczami.
- No coś ty? Geniuszu jak to odkryłeś?
Spiorunował mnie wzrokiem i zaczął warczeć. Udawałem, że się boje.
-Jestem od ciebie lepszy.
-Żebyś się do k***y nędzy nie zdziwił - warknąłem. Lekko podkulił ogon.
- Chłopaki spokojnie - zaczęła nas uspokajać Ice.
Stanąłem obojętnie, najchętniej tego pysznego d*pka bym zgębił, ale dam mu na tą chwilę spokój.
- Dziewczyny, Kai i Naaz idziemy, a ty? - patrzyłem na niego jak na debila.

<Kai/Ice/Nasari/Naaz/Desoto? brak weny ;-;>