Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

czwartek, 29 stycznia 2015

Od Sagriny "Żadna sensacja" cz.6 (cd. Ajax, Anuriti)

Popatrzyłam z powagą i ze zdziwieniem na basiora.
- Anu nie żartuj sobie, nie mam nastroju. - przewróciłam oczami
- Ale to nie był żart - spojrzał mi prosto w oczy.
Ajax podszedł do nas bliżej. Usiadłam po czym zaczęłam rozmowę o czymś innym.
- Jest dość ciepło, może pójdziemy do wody?
- Sagrina nie unikaj rozmowy. - powiedział Anuriti
- Jakiej rozmowy? - spytał Ajax
- To nie jest ważne, takie głupoty - lekko się zarumieniłam
- Na pewno? - dodał Ajax
- Nie! Na pewno nie! - wstał Anu
Popatrzyłam raz na jednego, raz na drugiego. Nie wiedziałam co mam zrobić. Unikałam ich wzroku. Siedzieliśmy przez chwilę w głuchej ciszy, którą co chwilę przerywał gwizd ptaków.
- Wracam do domu - powiedziałam po chwili
- Odprowadzę cię - mówił czerwony basior
- Nigdzie nie pójdzie! - Anu złapał mnie za łapę, przyciągnął do siebie i pocałował.

<Anuriti? Ajax?>

Uwagi: Sprawdzaj tekst, aby uniknąć błędów z typu "Na pewno nie !", zamiast prawidłowego "Na pewno nie!".

Od Shaylin "Idę na studia'' cz.2

Obudziłam się z krzykiem. Coś złego musiało mi się przyśnić. Pamiętam tylko tyle, że widziałam w nim Norwegiana. Wszędzie była krew. To było okropne i przerażające. Po co w ogóle ludzie mają sny? Tego nikt się nie dowie. Nie chętnie wstawałam, ale no przecież musiałam tam pójść, bo inaczej wylecę. Nastał ten dzień. Będzie ciężko, ale z czasem będzie lepiej. Postanowiłam, że załatwię to szybko i bez boleśnie. Poszłam się z wszystkimi pożegnać. Będzie mi ich wszystkich brakować. Czas szybko zleciał. Musiałam się już zbierać, by zdążyć.
***
 Szkoła wyglądała bardzo nowocześnie. Na zewnątrz jak i w środku. Nie była ani duża ani mała, taka akurat w sam raz dla mnie. Zwiedzając szkołę wpadłam do biblioteki, w której było mnóstwo książek. Potem na stołówkę oraz salę gimnastyczną. Zaskoczył mnie fakt, że są zajęcia pozalekcyjne takie jak jazda konna. Poznałam także moją nauczycielkę - pannę Sofię. Była miła, aż za bardzo. Numer mojego pokoju to 205., mieszkałam oczywiście z dwoma dziewczynami. Luce to zwykła dziewczyna z niebieskimi oczami i czarnymi włosami, aż do ramion a ta druga to Stephanie z farbowanymi rudymi włosami. Na ogół nie mówiły zbyt wiele. Chociaż to i dobrze, bo nie zniosłabym ich w innej postaci. No a co do planu: jestem nawet zadowolona. Gdy opuszczałam dawny dom pomyślałam, że będzie mi brakować wszystkich z watahy.
Panna Sofia zapoznała mnie z wszystkimi. Luce i jej koleżanka po jakimś czasie w końcu się otwarły i zaczęły normalnie ze mną rozmawiać. Nie słyszałam ich zbytnio, gdyż uczyłam się na jutrzejszy sprawdzian z biologii.
- Co za szczęście. Jutro test. - powiedziałam z nieszczerym uśmiechem.
- Udało się. Będę miała jak ściągać. - Luce spojrzała na mnie. Zaśmiała się.
- Taaa... jasne... - położyłam się na łóżko.
Ta druga rozmawiała przez telefon. Rodzice.
- Chodź pójdziemy do biblioteki - pociągnęła mnie Luce za rękę. Wstałam no i poszłyśmy.

< c.d.n> 

Uwagi: Nadal nie wiem, co ma oznaczać "..". "Pójdziemy" piszemy przez "ó".

środa, 21 stycznia 2015

Od Rose "Hades" cz. 17 (cd. Ajax)

Teleport trwał tylko chwileczkę. Nie było to zbytnio przyjemne, ale jakoś dało się przeżyć. Szybko wyskoczyłam z portalu i otrząsnęłam się. Przede mną rozciągał się korytarz o wysadzanej kocimi łbami podłodze i ścianami zrobionymi z czerwonego kamienia. Hades. Zmarszczyłam brwi. To w takim razie gdzie jest Styks? Nagle z tyłu usłyszałam syczenie. Nadstawiłam uszy i obróciłam się. Portal wygasł. Czyli Ajax'owi się nie udało. Zmarszczyłam nos. No świetnie. Teraz muszę go wyciągać z Międzyprzestrzeni. Westchnęłam ciężko i sięgnęłam do torby (którą zawsze mam przy sobie) i wyjęłam z niej łapacz snów. Mało kto wie, że każdy taki gadżet, który ma w środku plecionki obsydian łączy się z Międzyprzestrzenią. Mruknęłam zaklęcie, a świat zaczął się rozmywać i powoli znikać. Chwilkę potem stałam już na czarnej plamie obok Ajax'a.
 - Co ty tu... - zaczął, ale zatkałam mu pysk łapą
- W Międzyprzestrzeni tracisz energię trzy razy szybciej. Każde słowo kosztuje. A teraz wynośmy się stąd. - wydyszałam Złapałam basiora za łapę i wypowiedziałam zaklęcie po raz kolejny.

<Ajax? Wena mnie opuściła>

Uwagi: brak, prócz tego, że Twoje op. zazwyczaj są tej samej długości. Postaraj się o trochę dłuższe. Nie liczy się ilość, ale jakość.

niedziela, 18 stycznia 2015

Od Shaylin "Idę na studia'' cz.1

Gdy tylko się dowiedziałam, że przyjęli mnie na na wybraną przeze mnie uczelnię poszłam pochwalić się tym przyjaciołom z watahy.
- Patty ja w to po prostu nie wierzę. Jestem taka szczęśliwa!
- Masz się z czego cieszyć - odezwał się Mid
- No i to nie wiesz jak... a co z wami? - zapytałam się ich.
- Wiesz, ja będę sekretarką - odezwała się Kiiuko
- Kazuma będzie pracować w policji.
- Dla mnie jest opcja strażak - dodała Patty
- Ja to jeszcze nie wiem - uśmiechnął się Midnight.
Tylko był jeden haczyk - internat. Szkołę zaczynam za 3 dni... ogólnie za cztery ale muszę się zakwaterować. Co do kierunku wybrałam wojskową, inaczej mundurową. Jednym z wymagań jest tam mundur. Na zwiedzanie szkoły jestem umówiona jutro i dostanę plan lekcji. Wiem tylko tyle, że będą tam zajęcia z samoobrony, poznawania i uczenia strzelania z broni palnych i nie tylko. Dobra, dowiem się jutro. Gadaliśmy tak do północy. Potem wszyscy się rozeszliśmy i akurat ja poszłam spać, tylko miałam problem. Nie potrafiłam zasnąć... patrzyłam się w niebo i na te piękne gwiazdy. Cały czas myślałam o szkole
- Taaa, jasne... Shay będzie wojskową... i czego jeszcze dusza zapragnie?
Zmusiłam się do spania. No i po jakimś czasie zasnęłam, czekając na jutrzejszy dzień.

<cdn>

Uwagi: 
Nadal przecinki niestarannie stawiasz. Powinno być "samoobrony, poznawania", a nie "samoobrony,poznawania". Nie zapominaj o Spacji PO przecinku.
"Po prostu" piszemy osobno.
Nadal wypowiedzi (myślniki) nie są postawione tak, jak sobie tego życzyłam.
W wyrazie "policji" piszemy jedno "i".
"Tylko był jeden haczyk-internat." - jeżeli piszesz coś w ten sposób, czyli <wraz>-<wyraz>, oznacza to, że może to być biało-czerwone, albo drewniano-metalowe. W tym przypadku więc pisz "haczyk - internat", czyli dodaj Spację przed i po myślniku.
Wyraz "wojskową" starczy, że napiszesz małą literą. W op. nie był to początek zdania.