Poszłam za nieznanym mi wilkiem do jaskini Kiiyuko. Zastanawiałam się
przez całą drogę. W końcu zdecydowałam się, że opowiem historyjkę,że moja
matka, wygnała mnie z watahy. Przez kilka minut udoskonalałam opowieść o
różne okropności, na przykład, że moja matka mnie torturowała i próbowała
mnie kilka razy zabić.
- Już jesteśmy.
Usłyszałam. Potem ja i ten drugi wilk weszliśmy do jej jaskini.
- Co was tu sprowadza?
- Spotkałem ją na terenach naszej watahy.
- Kim jesteś i co Cię tu sprowadza?
- Jestem Sofferenza Morte i moja matka wygnała mnie z watahy, a najpierw poddawała mnie przeróżnym torturom.
Zrobiłam niewinną minkę.
- Kto jest twoją matką?
- A...A...Asai.
<Kiiyuko?>
Zacieśnianie więzi
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)
niedziela, 13 lipca 2014
Od Dragon'a "Nowe wcielenie cz.2 " (cd.Sofferenza Morte)
- Sama uważaj! - krzyknąłem wściekły na nieznajomą mi waderę i ruszyłem dalej.
"Stop! Przecież ona nie jest stąd, muszę ją zatrzymać." - pomyślałem
Pobiegłem za nią.
- Hej, stój!
Wadera się nie zatrzymała tylko szła dalej.
- Mówię do ciebie!
- Czego ode mnie chcesz? - mówiła idąc.
- Jesteś na terenach Watahy Magicznych Wilków. Czego tutaj szukasz?
- Watahy Magicznych Wilków powiadasz? To się dobrze składa... - zamyśliła się
- Zaprowadź mnie do Alfy - powiedziała za chwilę.
- Czego tutaj szukasz? - powtórzyłem i zagrodziłem jej drogę.
- A co cię to interesuje?! Nie przyszłam tutaj do ciebie.
Odsunąłem się od niej i ruszyłem w stronę jaskini Kiiyuko.
- Chodź za mną.
<Sofferenza Morte?>
"Stop! Przecież ona nie jest stąd, muszę ją zatrzymać." - pomyślałem
Pobiegłem za nią.
- Hej, stój!
Wadera się nie zatrzymała tylko szła dalej.
- Mówię do ciebie!
- Czego ode mnie chcesz? - mówiła idąc.
- Jesteś na terenach Watahy Magicznych Wilków. Czego tutaj szukasz?
- Watahy Magicznych Wilków powiadasz? To się dobrze składa... - zamyśliła się
- Zaprowadź mnie do Alfy - powiedziała za chwilę.
- Czego tutaj szukasz? - powtórzyłem i zagrodziłem jej drogę.
- A co cię to interesuje?! Nie przyszłam tutaj do ciebie.
Odsunąłem się od niej i ruszyłem w stronę jaskini Kiiyuko.
- Chodź za mną.
<Sofferenza Morte?>
Od Ifus "Dzień inny niż wszystkie cz.1" (cd. Annie)
Dzisiaj jakoś tak dziwnie się czuję: niby jestem wesoła ale wszystko
mnie drażni, spałam 17 godzin ale jestem śpiąca... Nie wiem dlaczego, ale
nie jadłam przez 3 dni, ale nie jestem głodna. To wszystko jest
pokręcone tak, jak miękki kamień. Postanowiłam iść w góry, bo stwierdziłam, że wycieczka dobrze mi zrobi. Myślałam przez
aż 3 godziny po kogo mogę iść, bo jednak zawsze w grupie raźniej... W końcu postanowiłam, że pójdę po Nari.
Nie pamiętam tylko, gdzie ona mieszka, więc chodziłam po całym terenie
watahy i sprawdzałam każdą jaskinię jaką minęłam... I tak jej nie znalazłam,
więc zapytałam kogoś gdzie ona mieszka, i tak nie
dowiedziałam się tego, czego chciałam. Odpuściłam sobie, więc poszłam po Annie, kiedy szukałam domu Nari. Zapukałam w kamień, czy co to tam było...
- Hej! Idziesz w góry?
<Annie?>
- Hej! Idziesz w góry?
<Annie?>
Od Sofferenzy Morte "Nowe wcielenie cz.1" (cd. chętny)
- Matko, wzywałaś mnie?
- Owszem.Wyruszysz dzisiaj do wrogiej nam watahy, prowadzonej przez Kiiyuko.
- Kogo mam zabrać ze sobą?
- Wyruszysz sama.
- C...c...co?!
- Masz ich szpiegować, a sama masz większe szanse, że nikt Cię nie pozna.
- Dobrze matko.
Zbierałam się do drogi,kiedy moja matka mnie zatrzymała.
- Zaczekaj, oto dar ode mnie.
Poczułam ból w głowie i straciłam przytomność.
***
Obudziłam się w jakimś lecie,w mojej nowej, okropnej postaci. Na szyi miałam zawieszony naszyjnik, potrzebny mi do kontaktowania się z moją matką.

Postanowiłam poszukać watahę, w której miałam zamieszkać. Nagle wpadłam na jakiegoś wilka.
- Uważaj jak leziesz! - powiedziałam.
<Ktoś chętny?>
- Owszem.Wyruszysz dzisiaj do wrogiej nam watahy, prowadzonej przez Kiiyuko.
- Kogo mam zabrać ze sobą?
- Wyruszysz sama.
- C...c...co?!
- Masz ich szpiegować, a sama masz większe szanse, że nikt Cię nie pozna.
- Dobrze matko.
Zbierałam się do drogi,kiedy moja matka mnie zatrzymała.
- Zaczekaj, oto dar ode mnie.
Poczułam ból w głowie i straciłam przytomność.
***
Obudziłam się w jakimś lecie,w mojej nowej, okropnej postaci. Na szyi miałam zawieszony naszyjnik, potrzebny mi do kontaktowania się z moją matką.

Postanowiłam poszukać watahę, w której miałam zamieszkać. Nagle wpadłam na jakiegoś wilka.
- Uważaj jak leziesz! - powiedziałam.
<Ktoś chętny?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)