Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

niedziela, 13 lipca 2014

Od Sofferenzy Morte "Nowe wcielenie cz.3" (cd. Kiiyuko)

Poszłam za nieznanym mi wilkiem do jaskini Kiiyuko. Zastanawiałam się przez całą drogę. W końcu zdecydowałam się, że opowiem historyjkę,że moja matka, wygnała mnie z watahy. Przez kilka minut udoskonalałam opowieść o różne okropności, na przykład, że moja matka mnie torturowała i próbowała mnie kilka razy zabić.
- Już jesteśmy.
Usłyszałam. Potem ja i ten drugi wilk weszliśmy do jej jaskini.
- Co was tu sprowadza?
- Spotkałem ją na terenach naszej watahy.
- Kim jesteś i co Cię tu sprowadza?
- Jestem Sofferenza Morte i moja matka wygnała mnie z watahy, a najpierw poddawała mnie przeróżnym torturom.
Zrobiłam niewinną minkę.
- Kto jest twoją matką?
- A...A...Asai.

<Kiiyuko?>

Od Dragon'a "Nowe wcielenie cz.2 " (cd.Sofferenza Morte)

- Sama uważaj! - krzyknąłem wściekły na nieznajomą mi waderę i ruszyłem dalej.
"Stop! Przecież ona nie jest stąd, muszę ją zatrzymać." - pomyślałem
Pobiegłem za nią.
- Hej, stój!
Wadera się nie zatrzymała tylko szła dalej.
- Mówię do ciebie!
- Czego ode mnie chcesz? - mówiła idąc.
- Jesteś na terenach Watahy Magicznych Wilków. Czego tutaj szukasz?
- Watahy Magicznych Wilków powiadasz? To się dobrze składa... - zamyśliła się
- Zaprowadź mnie do Alfy - powiedziała za chwilę.
- Czego tutaj szukasz? - powtórzyłem i zagrodziłem jej drogę.
- A co cię to interesuje?! Nie przyszłam tutaj do ciebie.
Odsunąłem się od niej i ruszyłem w stronę jaskini Kiiyuko.
- Chodź za mną.

<Sofferenza Morte?>

Od Ifus "Dzień inny niż wszystkie cz.1" (cd. Annie)

Dzisiaj jakoś tak dziwnie się czuję: niby jestem wesoła ale wszystko mnie drażni, spałam 17 godzin ale jestem śpiąca... Nie wiem dlaczego, ale nie jadłam przez 3 dni, ale nie jestem głodna. To wszystko jest pokręcone tak, jak miękki kamień. Postanowiłam iść w góry, bo stwierdziłam, że wycieczka dobrze mi zrobi. Myślałam przez aż 3 godziny po kogo mogę iść, bo jednak zawsze w grupie raźniej... W końcu postanowiłam, że pójdę po Nari. Nie pamiętam tylko, gdzie ona mieszka, więc chodziłam po całym terenie watahy i sprawdzałam każdą jaskinię jaką minęłam... I tak jej nie znalazłam, więc zapytałam kogoś gdzie ona mieszka, i tak nie dowiedziałam się tego, czego chciałam. Odpuściłam sobie, więc poszłam po Annie, kiedy szukałam domu Nari. Zapukałam w kamień, czy co to tam było...
- Hej! Idziesz w góry?

<Annie?>

Od Sofferenzy Morte "Nowe wcielenie cz.1" (cd. chętny)

- Matko, wzywałaś mnie?
- Owszem.Wyruszysz dzisiaj do wrogiej nam watahy, prowadzonej przez Kiiyuko.
- Kogo mam zabrać ze sobą?
- Wyruszysz sama.
- C...c...co?!
- Masz ich szpiegować, a sama masz większe szanse, że nikt Cię nie pozna.
- Dobrze matko.
Zbierałam się do drogi,kiedy moja matka mnie zatrzymała.
- Zaczekaj, oto dar ode mnie.
Poczułam ból w głowie i straciłam przytomność.
***
Obudziłam się w jakimś lecie,w mojej nowej, okropnej postaci. Na szyi miałam zawieszony naszyjnik, potrzebny mi do kontaktowania się z moją matką.

 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhFrve4V_06Qhr-STF8Zc0Q36Q06eFhc_gWHvAARaRMCyW_2Fp-wahiNFHqF0NuIvbc7ahJ0XqOa8jfrms1b2pjTjCWDLGFPb4i4C_ms1bfoCkheOn04YlJVj4DLhDk-BDnu5Gfs2UA60Qg/s320/kyinra_by_lunarieen-d49mrgw.jpg



Postanowiłam poszukać watahę, w której miałam zamieszkać. Nagle wpadłam na jakiegoś wilka.
- Uważaj jak leziesz! - powiedziałam.

<Ktoś chętny?>