Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

środa, 9 lipca 2014

Od Sory "Taki straszny jestem? cz.12" (cd. Shadow)

- A na co ci to wygląda, skarbie?
- Na coś nieprzyzwoitego. - przy nim czuję się tak jakoś dziwnie, ale chyba w dobrym znaczeniu tego słowa. Często go widywałam, kiedy wraz z Ahir'ą chodziłyśmy na nocne spacery. Kiedyś nawet Ahira się mnie spytała:
- Dlaczego się z nim nie umówisz? Przecież wiem, że Ci się podoba. - tak, to prawda. Podobał mi się i to bardzo. Co z tego, że jest "inny". Dzięki temu jest jedyny w swoim rodzaju. Zawsze, gdy na niego spoglądałam, robiło mi się gorąco, serce szybciej mi biło, zaczynałam dostawać drgawek
itp. ... Shadow wyrwał mnie z mojego zamyślenia.
- To co? Dasz mi buzi? - zapytał.
- Hm...zastanowię się. - powiedziałam ironicznie.

<Shadow?>

Od Iloriel "Niegrzeczna i chcąca poflirtować cz.1" (cd. chętny basior)

Przez kilka dni ciągle wracałam do przeszłości. Moja rodzina nienawidząca mnie, brat zdrajca i moje pierwsze zabójstwo podczas pełni księżyca, kiedy nie panowałam jeszcze nad mocami. To wszystko sprawiało, że przez jakiś czas z nikim nie rozmawiałam. Byłam zamknięta w sobie i... Nieszczęśliwa. Więc postanowiłam to zmienić.
***
Szłam akurat przez las, kiedy zauważyłam nadchodzącego z naprzeciwka basiora. Postanowiłam z nim "trochę" poflirtować. Sprawiłam, że moje oczy przybrały uwodzicielski wygląd i zrobiłam słodką minkę.
- Cześć przystojniaku.
Powiedziałam do niego i przechodząc obok, przejechałam mu ogonem po pysku. Odeszłam kilka kroków i usłyszałam, że mnie woła. Nie zatrzymałam się tylko odwróciłam głowę i rzuciłam jedno z tych uwodzicielskich spojrzeń, które uwielbiałam robić. Czułam się wtedy przeszczęśliwa. Basior był oszołomiony i nie wiedział co się dzieje, a ja podeszłam do niego i spojrzałam mu w oczy. I to był mój błąd, ponieważ ja zmieniająca basiorów, jak moja elficka wersja, strzały do łuku, zakochałam się.

<Jakiś chętny basior>

Od Percy'ego ''Dołączenie do watahy i moja historia [Sofija] cz.2'' (cd. Sofija)

Idąc do swojej jaskini, dość zniszczonej i zaniedbanej, bo dopiero co się wprowadziłem, oglądałem okolice. Terenów dokładnie jeszcze nie poznałem, a ciągle czułem się jak ''nowy''. Niczego nie świadomy wszedłem bez skrępowania do środka jamy doznając szoku. W mroku zaświeciła się para jasnych oczu. Nie ruszyłem się z miejsca. Wpatrywałem się w nie. Zaczęły się do mnie przybliżać, aż w końcu ujrzałem białą samice. Podniosłem lekko brwi do góry.
- Witam... - zacząłem cicho. - Któż zawitał w me skromne progi? - zapytałem stojąc niczym posąg.

<Sofija? Nie wiedziałam co odpisać D:>

Od Shadow "Taki straszny jestem? cz.11" (cd. Sora)

    - To aż takie trudne do rozgryzienia, w co chcę się bawić? - powiedziałem z uśmiechem nie przestając się zbliżać.
    - No trochę... - wykrztusiła.
    - Może zaczniemy od buziaka, co?
    - E... Co?
    - Nie udawaj głuchej... - szepnąłem uwodzicielsko zagradzając jej ucieczkę łapami i przyciskając do ściany.
    - Co ty robisz? - zapytała z oczami wielkimi jak spodki. Przeczesałem łapą jej złote włosy.
    - A na co ci to wygląda, skarbie?

<Sora?>