- No nie wiem co byś chciał wiedzieć, to zależy - powiedziałam tajemniczo
- Jakie są twoje dobre strony?
- No nie wiem... Ciężko jest mówić o swoich dobrych stronach, bo często
ludzie i wilki mówią coś zupełnie innego niż jest w rzeczewistości.
- Wiem, ale co ty myślisz o sobie samej?
- No wiesz, nie chcę się przechwalać. No co by ci tu powiedzieć...
Jestem energiczna i (nie zawsze) ale staram się być miła, bo to chyba
najważniejsze w cechach.
- No tak, oczywiście... A twoje wady?
- O boże... Tego to będzie dużo, bo nikt nie jest przecież doskonały.
- No tak, ale chyba nie jesteś taka zła, żeby mi gadać nad uchem pół godziny, no nie?
- No aż tak źle nie jest. No chyba już się o tym przekonałeś: nie lubię się dzielić pokarmem i jestem czasem "lekko" agresywna.
- O tym pierwszym to się przekonałem i to na własnej skórze, ale twojej "lekkiej" agresji nie chcę doznać na samym sobie.
-No tak... A może ty mi coś opowiedz o sobie.
Po tym wstałam z kamienia, na którym siedzieliśmy przeszłam pół metra i stanęłam twarzą do Assuvy.
<Assuva i jak opiszesz siebie?>
Zacieśnianie więzi
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)
niedziela, 9 marca 2014
Cd. Assuva - "Spotaknie z Ifus cz. 7" (cd. Ifus)
- Będę na liście połamanych? - zapytałem
- Poczekamy zobaczymy - zaśmiała się
- To co? Idziemy na polowanie?
- Spoko - odparła
Poszliśmy do lasu.
Schowaliśmy się w krzakach, wyczekaliśmy właściwy moment.
Ja wskoczyłem na dużego karibu, a Ifus na łanie po młodych.
Poraniłem nogi potężnemu zwierzęciu by nie uciekł, a następnie wtopiłem kły w jego tchaiwce. Wadera ponownie postąpiła z łanią.
- Jemy? - zapytałem
- Oczywiście - odparła merdając ogonem i trzymając w zębach zdobycz.
Wzięliśmy się do dzikiego szarżowania naszych ofiar.
Po posiłku oblizałem się i rzekłem:
- Opowiedz mi coś o sobie, Ifus
<Ifus?>
- Poczekamy zobaczymy - zaśmiała się
- To co? Idziemy na polowanie?
- Spoko - odparła
Poszliśmy do lasu.
Schowaliśmy się w krzakach, wyczekaliśmy właściwy moment.
Ja wskoczyłem na dużego karibu, a Ifus na łanie po młodych.
Poraniłem nogi potężnemu zwierzęciu by nie uciekł, a następnie wtopiłem kły w jego tchaiwce. Wadera ponownie postąpiła z łanią.
- Jemy? - zapytałem
- Oczywiście - odparła merdając ogonem i trzymając w zębach zdobycz.
Wzięliśmy się do dzikiego szarżowania naszych ofiar.
Po posiłku oblizałem się i rzekłem:
- Opowiedz mi coś o sobie, Ifus
<Ifus?>
poniedziałek, 17 lutego 2014
Cd Ifus - "Spotaknie z Ifus cz. 6" (cd. Assuva)
- Ok ja też tego nie chce nie wiem co mnie napadło czasem mam ataki złości.
- Serio masz ataki?
- O tak i to był lekki przypadek.
- Wow, nie chce wiedzieć jak wygląda gorszy przypadek.
- No tak, w najgorszym przypadku niektórzy byli połamani.
<Assuva i co powiesz na tą wiadomość?>
- Serio masz ataki?
- O tak i to był lekki przypadek.
- Wow, nie chce wiedzieć jak wygląda gorszy przypadek.
- No tak, w najgorszym przypadku niektórzy byli połamani.
<Assuva i co powiesz na tą wiadomość?>
Od Shelly "Czy to to...? cz.1" (cd. Picallo)
- Kiedyś się przeszłam do spokojnego miejsca. Cały czas leczyłam inne wilki... Musiałam odpocząć. Nagle wpadłam na Picallo.
- Cześć - powiedziałam
- Siema - odpowiedział Picallo.
- Co tu robisz? - spytałam
- A nic, siedzę sobie.
- Aha. A robisz coś dzisiaj?
<Picallo?>
- Cześć - powiedziałam
- Siema - odpowiedział Picallo.
- Co tu robisz? - spytałam
- A nic, siedzę sobie.
- Aha. A robisz coś dzisiaj?
<Picallo?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)