Zacieśnianie więzi

W ramach lepszego zapoznania się ze sobą realizujemy comiesięczny projekt losowania osób, do których można napisać op. i dostać dzięki temu +3 pkt. do każdej z umiejętności (+1 pkt. do mocy).
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)

czwartek, 19 grudnia 2013

Cd. Giveros "Jesteśmy parą cz.12" (c.d. Lejsi)

- Po prostu nie mogłem doczekać się spotkania. - wyznałem
- Spotkania ze mną?
- Nie, z tym piachem - powiedziałem sarkastycznie przewracając oczyma
- Aha - roześmiała się
- Co teraz robisz?

<Lejsi?>

Cd. Onurix "Nasza przyjaźń... cz.21" (cd. Kiiyuko)

- Shadow? Ten wojownik, niemiły? Co? - zapytałem
- Hah, a żebyś wiedział - zaśmiała się.
Nastała chwila niezręcznej ciszy.
- Chciałem Ci dać... naszyjnik przyjaźni, za pomocą swoich żywiołów utworzyłem to:

http://www.stylomierz.pl/obrazki/styles/201002/bizuteria-na-co-dzien-na-impreze-809adaa072ee292/b_dla_przyjaciol_30726.jpg

- Czarny dla mnie by się wyróżniał przy moim futrze, a biały dla ciebie.

<Kiiyuko, dokończysz? Sorki, że krótkie, brak weny>

wtorek, 17 grudnia 2013

Cd. Kiiyuko "Nasza przyjaźń... cz.20" (cd. Onurix)

- Czy ja mówiłam, że jestem "skazana" na twoje towarzystwo? - roześmiałam  się. On też lekko się uśmiechnął - Pa!
I poszłam do siebie. Niestety na drodze spotkałam Shadowa...
- To twój nowy  chłopak? - wyszczerzył się słodziutko
- Spadaj... Po za tym idź do siebie, bo jeszcze ktoś cię zobaczy...
- Już zapoznałem się z Kashą
- What?! Szybko idź do siebie! - wrzasnęłam, bo zobaczyłam, że zbliża się ponownie Rix. Shadow na szczęście zwiał...
- Słucham? - uśmiechnęłam się do Rix'a

<Onurix?>

Cd. Onurix "Nasza przyjaźń... cz.19" (cd. Kiiyuko)

Próbowałem się zaśmiać, ale zakrztusiłem się skrzepem krwi.
Kiiyuko się uśmiechnęła.
- Nie musiałaś...- rzekłem
- Hm?
- Mówić, że to ty wymyśliłaś tę głupią wycieczkę do Mrocznego Lasu - powiedziałem
- Sam bym się przyznał, no wiesz jemu. - dokończyłem
Waderka przewróciła oczami.
- Jak Twój pysk? - zapytała
- Obolały, mam nadzieję, że nie straciłem czuja - zaśmiałem się.
- Heh - zachichotała
Na takich błahostkach mijała nam rozmowa.
Krew przestała mi już cieknąć.
Zapytałem się Blade'a czy mogę iść do domu, poobserwował mnie chwilkę i puścił wolno.
- Dziękuje - rzekłem do Bled'a
Wyszłem razem z Kiiyuko z jaskini medyka.
- Idziesz do domu? - zapytała
- No niestety - rzekłem
Zaburczało mi w brzuchu.
- Głodny? - zapytała
- Trochę, ale Blade zakazał mi jeść do rana.
Zrobiłem smutne oczy.
Zatrzymaliśmy się przy mojej jaskini.
- Dzięki, Kii za... wszystko.
- Nie ma za co - rzekła
- Cześć, już dziś nie jesteś skazana na moje towarzystwo - odparłem

< Kiiyuko, dokończysz?>