Spojrzałam na nią spode łba
- Valixy, ogarnij się! - ona tylko zaczęła rozbawiona skakać dookoła nas i śpiewać radośnie:
- Zakochana para! Zakochana para!
- Valix, ogar...
- Zakochana para! Zakochana para! - naprawdę już zaczęłam tracić cierpliwość. Jak już przestała, powiedziałam korzystając z wolnej chwili
- To, co idziemy, nie?
- No - odparł Trey i poszliśmy według trasy zaznaczonej na mapie
<Trey, co się działo dalej? Co widzieliśmy? Coś nas ciekawego spotkało? =) >
Zacieśnianie więzi
Link do osób, które zostały wylosowane znajduje się tutaj. :)
wtorek, 10 września 2013
Komputer
Już komputer do mnie wrócił (bardzo szybko go naprawili, Brawo!) i pracuje sprawnie, więc wataha już wróci do swojego normalnego tempa. Czekam na wasze nowe op., bo jak widać jest dużo zaległości, proszę o nadgonienie zaległości.
Zapraszam ponownie do pracy
Simka Animka, czyli wasza Alfa - Kiiyuko
Cd. Steel "Kłopoty z Severusem"
Zmierzyłem wilczycę wzrokiem, i dodałem ponownie
- Nic się nie stało - tylko że tym razem spokojniej
- Ah, tak? - powiedziała najwyraźniej obrażona.
- To znaczy nie całkiem.- powiedziałem zmartwiony i usiadłem
- Możesz mi powiedzieć - uśmiechnęła się słodko.
- Chodzi o mojego bratanka...Ma na imię Severus. - mruknąłem
- No i..?-ciągnęła.
- Podobno znów wpakował się w tarapaty. - wyjaśniłem. - Ma dopiero 1,7 a już trenuje czarną magię. Biegłem właśnie by mu pomóc
<Amber?>
- Nic się nie stało - tylko że tym razem spokojniej
- Ah, tak? - powiedziała najwyraźniej obrażona.
- To znaczy nie całkiem.- powiedziałem zmartwiony i usiadłem
- Możesz mi powiedzieć - uśmiechnęła się słodko.
- Chodzi o mojego bratanka...Ma na imię Severus. - mruknąłem
- No i..?-ciągnęła.
- Podobno znów wpakował się w tarapaty. - wyjaśniłem. - Ma dopiero 1,7 a już trenuje czarną magię. Biegłem właśnie by mu pomóc
<Amber?>
poniedziałek, 9 września 2013
Od Amber "Problem Steel'a"
Szłam w nieznanym kierunku. Byłam daleko poza granicami stada. Nagle
zauważyłam jakiegoś silnego wilka. Biegł. Zaczęłam go gonić. Wpadłam na
niego i okazało się że to Steel. Powiedziałam:
- Steel co tutaj robisz?
On zmarszczył brwi i powiedział zimno:
- To nie twoja sprawa!
Nigdy się tak do mnie nie odzywał musiało coś się stać zapytałam znowu:
- Co się stało?
<Steel, co się stało?>
- Steel co tutaj robisz?
On zmarszczył brwi i powiedział zimno:
- To nie twoja sprawa!
Nigdy się tak do mnie nie odzywał musiało coś się stać zapytałam znowu:
- Co się stało?
<Steel, co się stało?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)